Galerie

Wesele po raczkowsku

Data dodania : 11.09.2017 10:50

Cóż tam, panie, w polityce?", "Jak się żenić, to się żenić!", "Polska to jest wielka rzecz" - te i wiele innych kwestii z "Wesela", najsłynniejszego dzieła Stanisława Wyspiańskiego, można było usłyszeć 10 września podczas publicznego czytania dramatu w Raczkach. Wydarzenie to odbyło się pod szyldem "Wesele po raczkowsku” i było zorganizowane przez Gminny Ośrodek Kultury przy współpracy z Urzędem Gminy, Gimnazjum w Raczkach, Kołami Gospodyń Raczkowskich i Małoraczkowskich, ludowym zespołem pieśni tradycyjnej- Zorniczeńka,  niezawodną młodzieżą z Koła Młodych Przyjaciół Ziemi Raczkowskiej.  

 

Podeszliśmy do tematu bardzo dosłownie. Było czytanie dramatu Wyspiańskiego, ale zadbaliśmy także o weselną otoczkę i jak na wesele przystało muzykant witał gości, druhny upięły welon  i wianek Pannie Młodej, śpiewaczki rzewnie zaśpiewały ,  a Pan Młody z bukietem pięknych kwiatów padł na kolana przed swoją wybranką.  Potem … było piękne czytanie i uważne słuchanie…  Znakomicie przygotowani aktorzy, utożsamiający się ze swoją rolą. Role odczytane powoli, bez pośpiechu, wyraźnie. Czy mieli tremę? Nie wiem, nie zapytałam, a szkoda, ale nie było słychać drżenia głosu. Odpowiednio dobrane stroje  
i scenografia sali  wprowadziły widownię w klimat widowiska.

 

Do biesiadnego stołu zaprosiliśmy wszystkich chętnych, a zestaw ról był bardzo bogaty. Nie zabrakło Pary Młodej, Gospodarza i Gospodyni,  Księdza, Poety, Stańczyka  i Dziennikarza, Czepca i Czepcowej, Radczyni , Kliminy i Racheli,  Isi,  Haneczki, Zosi, Marysi, Maryny, Jaśka, Kuby, Ojca, Muzykanta, Chochoła, Widma, Wernyhory,  i innych osób przebranych w stroje z epoki. Wybraliśmy fragmenty, które w zainscenizowanej formie przedstawili: ksiądz Marcin, wójt Gminy, nauczyciele czynni i emerytowani, młodzież z Koła Młodych Przyjaciół Ziemi Raczkowskiej,  mieszkańcy Raczek, Małych Raczek. Najmłodszym czytelnikiem była siedmioletnia  Malwinka.   Goście z uwagą wsłuchiwali się w sztukę. Tym razem przyszli prawdziwi "sztukomaniacy". Nie było kichania,  chrząkania, szurania butami ... słowem pełna kultura! 

 

Kolejnym punktem spotkania był pokaz zdjęć ze zbiorów Raczkowskich Archiwaliów zaprezentowany w formie prezentacji multimedialnej p. h.  "Jek to z zaślubinami  i weseliskiemem u nas było". Publiczność pokaz odebrała bardzo żywo, a zaprezentowane fotografie przywołały w pamięci wiele twarzy  i wiele wspomnień. Następnie odbyło się losowanie niespodzianek książkowych wśród zgromadzonej publiczności oraz słodki poczęstunek. Ciasta przygotowane przez Panie z Kół Gospodyń wyglądały smakowicie i tak też pewnie smakowały, bo szybko zniknęły  
z talerzy.

 

Akcja wspólnego czytania arcydzieł literatury polskiej zainicjowana została w 2012 r. wspólną lekturą "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza. Od tego czasu pod patronatem prezydenta Rzeczpospolitej Polski odbywa się "Narodowe Czytanie". Raczki po raz pierwszy włączyły się w ogólnopolską akcję promującą czytelnictwo, ale zważywszy na zadowolenie uczestników, z pewnością nie był to ostatni raz. Nasze spotkanie było bardzo wartościowe, bo oprócz kulturalnego aspektu zawarło w sobie międzypokoleniowy pierwiastek integracyjny.

 

Dziękuję serdecznie wszystkim czytającym i słuchającym, wszystkim, którzy wzięli udział w tym pięknym wydarzeniu. Zapraszamy do barwnej fotorelacji.  



Opracowała: Anna Dorota Halicka

 

Fot. Katarzyna Olfier- Halicka, Marcin Halicki

← Powrót do aktualności